Fundacja
Centrum ks. Jędrzeja Kitowicza
97-220 Rzeczyca,
ul. ks. Jędrzeja Kitowicza 17
tel.: (+48) 44 710 51 25
e-mail: fundacja@kitowicz.pl
KRS: 0000623207

Konto bankowe:
Bank Pekao SA
03 1240 1545 1111 0010 7455 6473

DRUK PRZELEWU

Rzeczyca, budynek dawnej organistówki z początku XX w.:
Rewitalizacja budynku zagrożonego katastrofą budowlaną -
etap III: strop żelbetonowy


Program Ochrona zabytków
Zadanie pn. Rzeczyca, dawna organistówka (XX w.):
odtworzenie komina, kroksztynów oraz lukarn, wymiana stropu,
prace budowlane przy ścianach
- etap III dofinansowano z środków
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego


Fundacja ENERGA
z siedzibą w Gdańsku
obdarowała Parafię Rzymskokatolicką
p.w. Św. Katarzyny w Rzeczycy
kwotą 45 000 złotych na:
prace zabezpieczające,
wzmacniające oraz konserwatorskie
w Parafii


Witaj, Matko Pana,
Dziewico Maryjo, Królowo Różańca, Madonno Rzeczycka!
Błogosławiona Jesteś między niewiastami!
Ty jesteś obrazem Kościoła napełnionego blaskiem paschalnego światła.
Ty jesteś dumą naszego ludu i znakiem zwycięstwa nad złem.
Obietnico miłosiernej miłości Ojca,
Nauczycielko głoszenia Dobrej Nowiny,
Znaku płonącego ognia Ducha Świętego!
które Ojciec objawia maluczkim.
Okaż nam siłę Twej matczynej opieki.
Niech Twoje Niepokalane Serce,
będzie ucieczką grzeszników
i drogą, która prowadzi do Boga.
O, Madonno Rzeczycka
Zjednoczeni z braćmi i siostrami w wierze, nadziei i miłości,
Tobie się oddajemy.
Zjednoczeni z braćmi i siostrami, przez Ciebie, Bogu się poświęcamy.
Zanurzeni w blasku światła, które z Twoich rąk wypływa,
oddajemy cześć Bogu na wieki wieków.
Amen.


"Zagospodarowanie terenu wokół Kościoła
p.w. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Rzeczycy"
dofinansowano ze środków WFOŚiGW w Łodzi

Wyszukaj

Licznik odwiedzin

3.png4.png6.png7.png6.png0.png
Dzisiaj218
Wczoraj362
Ostatni tydzień1827
Ostatni miesiąc6975
Wszystkie346760

4
odwiedzających na stronie

niedziela, 22, wrzesień 2019 20:42

Dźwięki z uniesieniem (Gość Niedzielny)

W Rzeczycy w 97. rocznicę odzyskania niepodległości odbył się koncert muzyki filmowej Michała Lorenca.

Muzykę wybitnego kompozytora wykonał zespół DesOrient. Artyści zaprezentowali znane kompozycje do ulubionych polskich filmów, takich jak: "Jan Paweł II – Szukałem Was", "Bandyta", "Statyści", "Ojciec Mateusz", "Oficer". W przepięknie oświetlonej świątyni, przyozdobionej biało-czerwonymi kwiatami, dech zabierało także "Przedwiośnie”, "Babie Lato" i "Wszystko będzie dobrze".

Muzyczną ucztę poprzedziła uczta eucharystyczna sprawowana przez ks. Pawła Śmigla w intencji ojczyzny. W homilii kaznodzieja wspomniał, jak trudno było wywalczyć wolność. Przypomniał także czasy PRL, w których święta tego nie wolno było obchodzić. W swoich refleksjach ks. Paweł zatrzymał się także nad syndromem "dlaczego". który jest bliski Polakom. Omawiając ów syndrom, kapłan wskazał na Franciszka Gajowniczka, który nie mógł się pogodzić z tym, że dzięki św. o. Maksymilianowi przeżył,  a jego rodzina nie. Nieustannie więc pytał "dlaczego". – My mamy również taką manię. Przez nią człowiek staje się smutny. Poza Bogiem nie ma odpowiedzi na te pytania. W Bogu jest sens nawet trudnych sytuacji życiowych. Człowiek pytając, otrzymuje odpowiedź. Słyszy, że ma być świadkiem Bożej miłości – mówił ks. Paweł.

Później siedmiu muzyków grupy DesOrient, korzystających z bogatego instrumentarium, w którego skład wchodzą oryginalne, pochodzące z różnych zakątków świata flety, bębny i rozmaite instrumenty strunowe, a także bliskie naszej kulturze cymbały, skrzypce, akordeon – zaczarowało publiczność. Marta Maślanka grająca na cymbałach, Małgorzata Szarlik, skrzypaczka, Klaudiusz Baran, akordeonista, Bogdan Kulisiewicz, gitarzysta, Mariusz Puchłowski, flecista Robert Siwek, grający na instrumentach perkusyjnych i Michał Woźniak kontrabasista grali tak porywająco, że nawet sam kompozytor, obecny na koncercie razem z żoną nie krył wzruszenia i uznania dla muzyków i publiczności. – Na koncercie DesOrient zagrał naprawdę pięknie i przejmująco – przyznał Michał Lorenc. – Nie będę kokietował, że nie jestem autorem tej muzyki, ale oni wkładają w nią tyle serca, że to naprawdę pięknie brzmi. Artysta chwalił także niezwykle wrażliwą publiczność, która owacją na stojąco „zmusiła” zespół do czterokrotnego bisowania.

Mówiąc o Rzeczycy, Michał Lorenc przyznał, że to miejsce jest dla niego ważne także poprzez osobę o. Stanisława Papczyńskiego, który tu przebywał, a którego myśli są związane z duchowością Neokatechumenatu – wspólnoty, z którą artysta jest związany.

Gra w rzeczyckiej świątyni była nie tylko ucztą duchową dla publiczności, wzruszeniem dla kompozytora, ale także wielką radością dla muzyków. Mówiąc o DesOrient, trzeba podkreślić, że tworzą go ludzie, którzy wyrośli z różnych kultur. Wśród członków są klasyczni muzycy i ludzie, którzy grają niemal od urodzenia bez żadnych szkół muzycznych. Pasja połączona z doskonałą muzyką Michała Lorenca powoduje, że ciągle razem uwielbiają grać. Na publiczności wrażenie robiło niezwykle porozumienie istniejące między muzykami. Oni sami potwierdzili, że wspólna gra ma w sobie coś niezwykłego. – Dla mnie jest to niemalże mistyczne doświadczenie. Kiedy gram z chłopakami i Martą, czuję, że jesteśmy jednym organizmem – przyznała Małgorzata Szarlik, skrzypaczka. – To jest przeżycie, które niełatwo osiągnąć. Udaje się to podczas dobrych koncertów. Takich jak ten w Rzeczycy. Tak jak nas zapewniano, publiczność jest tu wyjątkowa. Grając dla niej, ma się wrażenie, że na chwilę wstępuje się do nieba – mówiła pani Małgorzata. Jej opinię podzielili pozostali wykonawcy.  Po raz kolejny rzeczyckiej publiczności i organizatorowi artyści znani w całej Polsce wystawili laurkę. Przyłączyła się do niej także publiczność.

Koncertu wysłuchali nie tylko parafianie, ale także goście z Warszawy, Łodzi, Lublina, Pabianic, Ujazdu, Wrocławia, a nawet Argentyny, Chile i Kolumbii. Ci ostatni po małym treningu byli w stanie powiedzieć „Rzeczyca”!

Tekst oraz zdjęcia: Agnieszka Napiórkowska (Gość Niedzielny)

Parafia p.w. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Rzeczycy © 2019.  Wszystkie prawa zastrzeżone.